06.02.2014

Smutna prawda o wkłuciach do pompy i moim kiepskim guście muzycznym

Nic wczoraj nie napisałam, bo wyjątkowo nudny dzień miałam, no może poza pomyleniem starego wkłucia z nowym. Nie wiem czy i Wy tak robicie, ale ja zawsze
zostawiam stare wkłucie przez jakąś godzinę po założeniu nowego, bo tak mi ktoś poradził (aby uniknąć straty insuliny ze starszego wkłucia). Przy czym już kilkakrotnie zdarzyło mi się pomylić wkłucia, w momencie gdy już oba miałam wkłute. A wszystko dlatego, że mnie te 3-4 dni (lub więcej) wystarczą, żeby się przyzwyczaić do danego miejsca i potem, w trakcie przebierania się, odpinam na chwilę pompę i przypinam ją z powrotem, automatycznie, do "znanego" mi już wkłucia. Na szczęście wczoraj szybko zauważyłam swój błąd. Jednak raz już usunęłam zupełnie nowe wkłucie (30 zł!!!), bo nie zauważyłam, że źle się podpięłam.

Kontynuując temat wkłuć, bardzo się cieszę, że w końcu są one w Polsce tańsze. Szkoda tylko, że takie dobre zmiany prawie zawsze mnie omijają... Ja, jako rezydentka Portugalii, korzystam obecnie z portugalskiej służby zdrowia, a tutaj nie ma refundacji, a jak mogliście zobaczyć w moim wpisie nt. cukrzycy w Portugalii ( kliknij tutaj), wkłucia do mojej pompy kosztują fortunę. Dlatego, moja kochana rodzina, razem z przyprawą do piernika i moim ulubionym kremem, przesyła mi także "nasze" polskie wkłucia. Ale jak tylko dostanę tutaj refundowaną pompę, to wkłucia będę miała zupełnie za darmo. Aczkolwiek nie wiadomo, kiedy dokładnie to będzie... ale najważniejsze, że jest nadzieja.

Pisząc ten post słucham...Spice Girls. Czemu? Sama nie wiem, ale może tak mnie natchnęło na wspomnienia  z moich lat nastoletnich, bo wczoraj zobaczyłam Mel B jako jurorkę "America got talent"? W każdym razie miło jest tak powspominać. I oczywiście youtube od razu mi zaproponował ten oto teledysk, jako kontynuację:

I jak go zobaczyłam, po raz pierwszy po tylu latach, to zaczęłam się zastanawiać czemu ta piosenka i  teledysk tak mi się podobały? Nie mam pojęcia. 
Widać jest to jedna z tych rzeczy, do których lepiej nie wracać, żeby nie zepsuć sobie dobrych wspomnień (dla mnie wspólne tańczenie i śpiewanie z siostrami siedzącymi razem ze mną przed telewizorem).

Wspominki wspominkami, ale czas zbierać się na kolację, więc żegnam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz