29.06.2013

Wielkie pakowanie

Pakowanie na okres 2 miesiecy nie jest łatwe. Nie dość, ze musiałam wziąć wszystko co niezbędne dla mnie, to prawie pół plecaka zajął mi zapas insuliny, wkłuć, pasków do glukometru i itp. Tak wlasnie wyglada moj ekwipunek :) ubran jest chyba najmniej, wiec codzienne pranie bedzie niestety koniecznoscia...
Mój plecak i jego zawartość
Dwa miesiące dla diabetyka z pompą insulinową równają się, w moim wypadku:
- 3 opakowaniom insuliny szybkodziałającej + 1 pen i zapas igieł
- 2 peny z insuliną długodziałajacą (na wszelki wypadek)
- termiczne etui do transportu insuliny FRIO  bez konieczności używania lodówki (wystarczy mieć dostęp do wody, dzięki której magiczne kulki wewnątrz etui zmieniają się w żel utrzymujący temperaturę insulin przez 3 dni)

- 30 sztuk wkłuć do pompy
- 30 pojemników na insulinę do pompy (trzeba je wyminiać przy każdej zmianie wkłucia) 
- 4 baterie do pompy
- Etui chłodzące FRIO na pompę (w Hiszpani i Portugali temperatury sięgają 40stopni, więc jest to konieczne)
- 3 takie same glukometry (Contour Link) z nakłuwaczami i zapasem igieł
- 8 opakowań pasków po 50 szt.
- glukagen 2 szt.
- glukoza w tabletkach
- płyn do dezynfekcji rąk
- gaziki odkażajace oraz
landrynki, slodzone mleko skondensowane w tubce i snickersy.

Jeśli się podróżuje tak jak ja, to trzeba być przygotowanym na wszystko, w tym na stanie przez 12 godzin na środku pustkowia, dlatego tak ważny jest zapas czegoś słodkiego na wypadek hipoglikemii.

Cały swój podróżny dobytek noszę na plecach, więc muszę ograniczyć się do niezbędnego minimum. Bardzo lubię koszule i sportowe spodnie wykonane z nowoczesnych, szybkoschnących, wytrzymałych i jednocześnie lekkich tkanin. Wzielam tez piekny slomkowy kapelusz. 
Do tego koniecznie mapa samochodowa Europy pozyczona od przyjaciela- dzieki :) oraz markery i kartki papieru do pisania nazw miast podczas lapania stopa. 
Dodatkowe dokumenty, które zawsze zabieram w dalszą podróż to karta EKUZ oraz karta Euro26 uprawniajaca do zniżek w całej Europie i dajaca jednocześnie ubezpieczenie NNW. W przypadku obu kard trzeba pilnować dat, aby nie straciły ważności w trakcie podróży. 

P.S.  Pisze teraz czesciowo z Mediolanu uzwajac komputera mojego wloskiego gospodarza, stad brak polskich znakow-prosze o wybaczenie.

Jak tylko znajde chwile, to opisze moje przygody z Wiednia i Mediolanu, no i z oczywisice z podrozy (w tym noclegu na stacji benzynowej ;)) Tymczasem pozdrawiam z pochmurnego dzis Mediolanu.

1 komentarz:

  1. Dlaczego wymieniasz pojemnik na insulinę przy każdej zmianie wkłucia? To nieekonomiczne ;)

    OdpowiedzUsuń