Chyba zacznę więcej pisać o Porto, skoro wygrało ono nagrodę na najlepszy cel podróży w Europie w 2014 roku. Poza tym Porto to piękne miasto, które dało nazwę całemu krajowi, słynące z pysznych, świeżych ryb, owoców morza (także tych zupełnie nieznanych w Polsce) I jest to oczywiście stolica wina Porto, Vinho Verde czyli orzeźwiającego zielonego wina oraz przypraw i czekoladowych ciastek w kształcie królików ;) No, myślę, że będę miała o czym pisać. A poniżej filmik promujący Porto, szczególnie dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji zobaczyć tego wszystkiego na własne oczy.
Z okazji Walentynek mój M. zaprosił mnie na kolację, więc już dziś obiecuję relację ze 100% portugalskiego posiłku. Jedna z moich ulubionych potraw tutaj to ośmiornica (pt. polvo), więc mam nadzieję, że jutro będę miała okazję ją zjeść ponownie :D Póki co, nie pozostaje mi nic innego, jak czekać.
Poniżej zdjęcie ośmiornicy przygotowanej z ryżem- w takiej formie jadłam ją poprzednio. Ach te małe macki- mnian mniam!
![]() |
| Żródło:http://www.unileverfoodsolutions.pt/Receita/pratos-de-peixe/c/arroz-de-polvo-malandrinho.html |
A dla tych, którzy czytali poprzednie posty, w tym ten o dziwnie wysokich wynikach, to ja do dziś nie wiem co to było...Bo na trzeci dzień wyniki miałam już zupełnie w porządku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz